Już 19.02.2011 masa krytyczna /nie wiem dlaczego w sobotę, ale to nic/.
Info z Facebooka:
"Po majowej i nocnej masie krytycznej nadszedł czas na zimową wersję!
Ruszamy w sobotę 19 lutego o godzinie 15:00 z placu Bohaterów (przy fontannie) i tradycyjnie przejeżdżamy ulicami Zielonej Góry w stronę Piekarni Cichej Kobiety, gdzie będzie można zjeść lub wypić coś ciepłego.
Zatem, odkurzcie swe rowery, doprowadźcie do stanu użytkowania i widzimy się w następną sobotę :) I nie przyjmowane są wymówki, że zimno i śnieg, gdy za oknem dodatnie temperatury!"
To ani moja porażka, ani sukces. To jest porażka wykonawcy - twierdzi oficer rowerowy Maciej Stadniczuk. Patrzy na sztandarową zielonogórską trasę dla rowerzystów, zwaną w mieście Zieloną Strzałą. Już wiadomo, że kawałek rowerostrady nie zasługuje na miano rowerowej wizytówki miasta.
Żeby święta były syte, żeby rózgą było bite. By choinka w twojej chacie nie śmierdziała tak jak gacie. Tylko była kolorowa a na dole stał se browar. Na pasterkę ruszaj śmiało ksiądz na tacy ma za mało. Daj złotówkę albo dwie niech i on ucieszy sie. Na Sylwestra dobrze się baw By nie wyszedł z Ciebie paw, Bo jak wyjdzie to przesrane, Całe ciuchy zarzygane I nie mieszaj piwa, wódki, bo zarzygasz sobie butki ;)
tego i wiele wiele więcej życzy skład sekcji rowerowej ZSEiS